Mazury słyną z wielu rzeczy, ale na pewno nie słyną z powodu pomników.

Grodkowo to dosłownie kilka domów na krzyż. Serio. Z zabudowaniami gospodarczymi miejscowość liczy poniżej 10 dachów widzianych z satelity. W Wikipedii tak możemy przeczytać

Wieś powstała w 1858 roku jako majątek ziemski wydzielony ze wsi Siedliska. Majątek w tym czasie miał powierzchnię 216 ha. W latach 1912–1918 należał do Walentego Winieckiego.

To czego Wikipedia nie mówi, to zapomniana figura Jezusa. Chyba Jezusa, a raczej, wszystko na to wskazuje, że ten odlew betonowy inspirowany jest na rzeźbie Bertela Thorwaldsena z Kopenhagi

Źródło: Wikipedia

Stoi sobie taki Chrystus zapomniany na dwumetrowym słupie ceglanym, kiedyś otynkowanym, wśród bzu i niszczeje.

fot. Przewodnik Nielicencjonowany Wielkanoc 2022

Z figurą były już podobno podejmowane jakieś działania, ale nie jest wpisany w rejestr zabytków i właśnie podejmujemy pierwsze działania zmierzające ku jego rejestracji w katalogu zabytków ruchomych, ale to jeszcze chwilę potrwa.

Koszt zabezpieczenia „na oko” to 50 000 PLN, nikt takiej kwoty z kieszeni nie wyłoży, stąd pozostaje tylko pisać do urzędów. Może powiat, może gmina, a może klasyczna ściepa? Fakt jest bardzo prosty – jeszcze rok czy dwa i figura zaliczy spektakularny upadek.

W krajobrazie Mazur figur czy rzeźb zbyt dużo nie ma i sam fakt unikalności tej figury zasługuje chociaż na próbę uratowania jej przed kompletną dewastacją.